:: Rower w mieszkaniu, na balkonie czy w piwnicy
?
Jednym z podstawowych problemów rowerzysty mieszkającego w mieście
jest miejsce i sposób przechowywania roweru, kiedy nie jest on akurat
używany. Właściciele domów zazwyczaj problemu nie mają - zawsze
znajdzie się miejsce, albo w garażu, albo w dodatkowym pomieszczeniu
typu przedsionek, czy tzw "komórka". Większość jednak
z nas trzyma rower w mieszkaniu, na balkonie lub w piwnicy. Mieszkania
zazwyczaj mamy za małe, a domownicy buntują się przeciwko dodatkowemu
lokatorowi, który przy okazji nie grzeszy czystością. Balkony są
niezbyt bezpieczne (kradzieże na tzw. wędkę), a w dodatku narażają
nasz rower na kaprysy pogody. Jeśli do tego dołożymy problemy mieszkających
na wyższych piętrach z transportem jednośladu windą, może okazać
się że najlepszym wyjściem będzie przechowywanie roweru w piwnicy.
Przecież to szaleństwo ! Wielu odrazu jak na życzenie przytoczy
całą masę przykładów kradzieży rowerów z właśnie piwnic. Owszem,
maja rację. Piwnica to chyba najczęściej okradane pomieszczenia
- są zazwyczaj na uboczu i wieczorami nikt tam się nie zapuszcza.
Przede wszystkim jednak piwnice nie są dostosowane do przechowywania
cenniejszych rzeczy. W większości przypadków nie są w ogóle zabezpieczone
i każdy złodziej bez wysiłku może sforsować drzwi (chociaż często
trudno je nawet nazwać drzwiami), okno, czy nawet... ściany. Wbrew
pozorom przy niedużym nakładzie pracy i kosztów, możemy zrobić z
niej doskonałe miejsce na trzymanie rowerów.
Wyjaśnijmy sobie na początku - zapinanie roweru do kaloryfera,
czy nawet specjalnie w tym celu zamocowanych kotw w ścianie w kiepsko
zabezpieczonym pomieszczeniu nie ma sensu ! Dlaczego ? - włamywacz
po sforsowaniu drzwi lub okna zamyka się i ma dużo czasu (zakładając
że włamanie następuje w nocy) i możliwości (podłączenie elektronarzędzi)
aby poradzić sobie praktycznie z każdym zabezpieczeniem. Także zabierzmy
się za robienie naszego sejfu.
Do góry
:: Ściany
W wielu polskich piwnicach - szczególnie z lat 70 i 80 poszczególne
piwnice są oddzielane od siebie cienkimi ażurowymi ściankami z cegły.
Dodatkowo wykonanie ich pozostawia wiele do życzenie - czasami wystarczy
postukać młotkiem i usunąć parę cegieł, aby zrobić otwór wystarczający
do wejścia do sąsiedniego pomieszczenia. W takim wypadku na nic
się zdadzą nasze zabezpieczenia. Bo co z tego że będziemy bieli
pancerne drzwi i zakratowane okno, jeśli złodziej włamie się do
sąsiada przez drewniane - szczebelkowe drzwi i po prostu sforsuje
ścianę ? Zanim przystąpimy zatem do zabezpieczania piwnicy przyjrzyjmy
się dokładnie ścianom. Zwróćmy uwagę czy nie są wykonane z płyt
kartonowo-gipsowych - wystarczy postukać młotkiem, jeżeli odgłos
jest pusty możemy mieć do czynienia z bardzo cienką ścianą.
Generalnie dobrze żeby ściana była betonowa, lub z cegły o grubości
ok. 12 cm. W przypadku cienkiej, lub ażurowej ściany, niestety będą
czekały nas większe koszty. Możemy ją wzmocnić zatykając wszystkie
dziury połówkami cegły na zaprawę cementową, lub - może to być mniej
pracochłonne - murując całą ściankę od nowa z cegły.
Uwaga ! dowiedzmy się w spółdzielni, lub u zarządcy budynku czy
nie jest wymagane uzyskanie zgody na przeprowadzenie takich prac
murarskich.
Ceny:
- pełna cegła: 0,7 - 1,2 zł
- murowanie: ok. 20-25z ł m2
- zaprawa: 7-10 zł za 25 kg
Do góry
:: Drzwi
 Najkosztowniejszy
element zabezpieczeń. Nie ma co się oszukiwać w 95% przypadków drzwi
trzeba będzie wymienić. Najlepiej aby były o odporności na włamanie
klasy C - czyli drewniane z litego drewna, obite blachą, lub całe
stalowe. Minimum to klasa B.
Ważne są wszystkie elementy drzwi - futryna powinna być stalowa
- zwróćmy uwagę na sposób mocowania jej do ściany - śruby, lub płaskowniki
powinny wchodzić głęboko w ścianę. To bardzo ważne, czasami spotyka
się mocne drzwi w futrynie tak osadzonej, że trzyma się na słowo
honoru. Kołki przeciwwyważeniowe to już standard nawet w niższych
klasach. Zwróćmy uwagę również na szczelinę pomiędzy skrzydłem drzwi
a futryną - powinna być na tyle mała, aby nie można było włożyć
łomu. Szczególnie jest to ważne pomiędzy podłogą a dolną krawędzią
skrzydła. Z tego powodu futryna powinna posiadać metalowy próg.
Zamki powinny być dwa - najlepiej oba klasy C, lub jeden klasy C,
a drugi B. Oba z wymiennymi wkładkami tej samej (lub wyższej) klasy
- dzięki temu gdy zgubimy klucze wystarczy wymienić jedynie wkładki.
Najlepiej aby jeden zamek był centralny - po przekręceniu bolce
wchodzą do ościeżnicy w poziomie i w pionie - na górze i dole skrzydła.
Ostatnia uwaga dotyczy wyglądu zewnętrznego. Jeśli jest to możliwe
zamówmy je bez żadnych okładzin, pomalowane np. tylko farbą przeciwrdzewna
- tzw. minią (tak jak na zdjęciach). Chodzi o to aby w szeregu piwnic
nasza nie wyróżniała się za bardzo. Czasami warto wręcz oszpecić
je - porysować, pomazać farba - wydaje się to szaleństwem, ale warto.
My polecamy następującą konfigurację:stalowe drzwi, wewnątrz których
znajduje się dodatkowo wykonana z tego samego materiału kratownica.
Montaż framugi: w ścianę wpuszczone kotwy z płaskownika o grubości
ok 6 mm, długości 20 cm, i szerokości 3 cm mające rozcięcie na końcu
i odgięte w przeciwne strony, do których następnie należy wspawać
framugę. Zamknięcie na dwa zamki, jeden klasy C - centralny, drugi
klasy B, wkładki obie klasy C. Takie drzwi będą solidne i ciężkie
- prawie jak do sejfu. Pomalowane jedynie brązową minią.
Przykładowe antywłamaniowe drzwi najwyższej klasy
C
Ceny:
- drzwi: od 1300 do 2500zł
- montaż ok. 200-500 zł
Do góry
:: Okna
 Im
mniejszy będzie otwór okienny tym lepiej. Jeżeli jest na tyle małe
że nie przeciśnie się człowiek, możemy zrezygnować z jego zabezpieczania.
Jednak tutaj mała uwaga: jeśli okno będzie na tyle małe, że przejdzie
dziecko, złodzieje mogą go wykorzystać, aby weszło do pomieszczenia
i otworzyło drzwi od wewnątrz. Dlatego w takich wypadkach musimy
mieć co najmniej jeden zamek, którego nie da się otworzyć bez klucza
od wewnątrz.
W większości przypadków będzie trzeba założyć kraty. Jeśli już są,
przypatrzmy się im dokładnie. Kraty z prętów o średnicy do ok. 12
mm można bez większych problemów i hałasu przeciąć nożycami dostępnymi
powszechnie w sklepach z narzędziami. Popatrzmy na zamontowane kraty
okiem włamywacza - gdzie należy zrobić cieńcie aby sforsować przeszkodę.
Często okazuje się że masywne i gęste kraty są mocowane do muru
za pomocą czterech kotw, które wystarczy uciąć.
Jeżeli mur jest odpowiednio gruby (a to się często w piwnicach zdarza)
najlepszym i najtańszym rozwiązaniem będzie zrobienie krat z prętów
zbrojeniowych. Jako bezpieczną średnicę należy przyjąć zakres pomiędzy
18-22 mm. Odległości pomiędzy prętami poziomymi i pionowymi powinny
wynosić około 15 cm . Jeżeli będziemy konstrukcję robili sami, problemem
są narzędzia. Dla pręta o średnicy 20 mm trzeba zrobić otwór minimum
25 mm. Najgrubsze wiertło dostępne do standardowej wiertarki to
20 mm. Można skorzystać z wypożyczalni elektronarzędzi i użyć profesjonalnej
wiertarki udarowej. Otwory robimy w górnej ściance otworu okiennego
i w dokładnie naprzeciwległym miejscu w dolnej ścianie (parapet)
- przy pręcie pionowym, analogicznie w lewej i prawej ścianie przy
pręcie poziomym (patrz rysunek). Dla każdej pary otworów jeden musi
być odpowiednio głębszy i rozwiercony (lub rozkuty) tak aby pręt
wsunął się po skosie, wyprostował i wszedł w naprzeciwległy otwór.
Po wykonaniu otworów wkładamy pręty i zalewamy zaprawa cementową
lub specjalną mocną zaprawą do mocowania kotw i innych elementów
wymagających zwiększonej wytrzymałości.
Jeżeli z jakiś powodów nie możemy wykonać krat wg powyższego opisu
możemy zrobić projekt, kupić odpowiedniej średnicy pręty i zanieść
do ślusarza, aby nam wykonał gotową do zamocowania konstrukcję.
 
Ceny:
- pręty ze stali zbrojeniowej średnicy 18-25 mm ok 1-2 zł za 1
kg
Do góry
:: Wentylacja i wilgoć
Zwróćmy uwagę czy w piwnicy jest sucho. Jest to o tyle istotne,
że nasz rower będzie stał tutaj przez większość czasu i w wilgotnym
środowisku zacznie po prostu rdzewieć.
Często w takich obiektach znajdujących się w starych kamienicach
panuje wilgoć. Pozbycie się jej może być w wielu przypadkach bardzo
trudne. Po pierwsze sprawdźmy wentylację. Czy w pomieszczeniu jest
jakiś otwór wentylacyjny - zazwyczaj jest umiejscowiony w ścianie
pod sufitem. Być może sprawę załatwi oczyszczenie kratki wentylacyjnej
i sprawdzenie ciągu. Wentylację można wspomóc przez montaż wentylatora
przeznaczonego do tego celu (cena ok. 20-50 zł).
Jeżeli ściany w piwnicy (zazwyczaj przy podłodze) są wilgotne trzeba
będzie skuć mokry tynk, a następnie osuszyć za pomocą wentylatora
mury. Może to potrwać nawet tydzień. Aby zabezpieczyć teraz ściany
przed ponownym nasiąkaniem wodą, można pokryć odkryty mur folią
w płynie (dwukrotnie) która po wyschnięciu stanowi barierę nieprzepuszczalną
dla wody. Następnie trzeba będzie uzupełnić skuty poprzednio tynk.
Ceny:
- folia w płynie: ok. 20-30 zł/ 1 litr
Do góry
:: Podsumowanie
Jeśli przerażają Was koszty tych wszystkich prac, może warto pomyśleć
o zabezpieczeniu jednego wspólnego pomieszczenia dla paru użytkowników
dwóch kółek ?. Wystarczy przeznaczyć do tego jedną piwnicę, zrzucić
się na materiały i ewentualną robociznę i potem pozostaje już razem
korzystać ze wspólnej bezpiecznej rowerowni..
Można się spytać o sens inwestowania ok 1800 zł w zabezpieczenie
piwnicy. Jeżeli jednak mamy rower warty 2500 zł, a często i więcej,
to efektem będzie po prostu spokojny sen właściciela.
Do góry
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
(c) 1995-2007 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie oraz wykorzystywanie artykułów publikowanych
w witrynie www.wrower.pl bez zezwolenia zabronione. |
|