:: Wstęp
Wiosna za oknem, słońce mocno przygrzewa -a rower jeszcze stoi zakurzony
? Już najwyższy czas na wiosenne porządki przy naszym jednośladzie
!
Do góry
:: Mycie roweru
Wiadro, woda szczotka i szmatka
Po
pierwsze błoto - jeśli po ostatniej naszej jeździe jesienią nie
oczyściliśmy ramy z błota, musimy to zrobić teraz. Jeżeli mamy możliwość
skorzystania z wody bieżącej - szlauchu, lub węża ogrodowego - polewamy
dokładnie cały rower i zostawiamy go na ok. 10 minut. Po tym czasie
błoto powinno rozmięknąć. Do miski lejemy ciepłą wodę z płynem do
mycia naczyń, w dłoń bierzemy szczotkę i szmatę i zabieramy się
za mycie. Cały rower dokładnie pucujemy - zaglądając w każde miejsce
oprócz koronek wielotrybu, łańcucha oraz korbowodu - te części umyjemy
w dalszej kolejności. W mieszkaniu możemy cały rower włożyć do wanny,
lub pod prysznic - nie zmieści się pewnie cały - trzeba będzie umyć
najpierw przednie koło i część ramy, a następnie obrócić rower i
wyczyścić resztę.
 
W ostateczności
nalewamy wody z płynem do wiaderka i idziemy z rowerem na ulicę.
Po umyciu przecieramy ramę suchą szmatką, tak aby nie pozostały
zacieki.
Na koniec możemy naszemu pojazdowi zaaplikować pastowanie i polerowanie
ramy za pomocą pasty do samochodów - dzięki temu rama będzie się
błyszczeć.
Super szczotki do roweru
Do regularnego czyszczenia warto zaopatrzyć się w specjalne szczotki
do czyszczenia i mycia roweru. Może dla wielu wyda się to przesadą,
ale sami decydowanie polecamy takie rozwiązanie - jest to wydatek
rzędu 40-70 zł, ale znacznie ułatwia pracę. Kształt szczotek jest
tak opracowany że pozwoli nam na łatwe dotarcie do zakamarków ramy
i podzespołów. Niestety oferta na naszym rynku takich przyrządów
nie jest zbyt duża i możemy wybierać pomiędzy:
- Firma Pedro's Pro Brush Kit, cena około 85 zł
- Firma Weldtite - zestaw Dirt Wash
- Firma Park Tool zestaw Bike Cleaning Brush Set
- Firma Finish Line Easy-Pro Brush Set, cena około 60 zł
|
|
 |
 |
 |
|
Pedro's - Pro Brush Kit
|
Weldtite - Dirt Wash
|
Park Tool - Bike Cleaning Brush Set
|
Finish Line - Easy-Pro Brush Set
|
Testowaliśmy szczotki Weldtite i wydaje nam się że ich kształt
jest najlepszy. Podobny jest zestaw "Park Tool"'a. Niektóre
z wyżej wymienionych zestawów można kupić w sklepach internetowych,
a Dirt Wash'a u dystrybutora Weldtite - w firmie Wessa.
Najłatwiej są dostępne produkty "Finish Line".
Rower
i Kärcher
Do mycia roweru, wbrew pozorom nie należy używać wysokociśnieniowych
urządzeń (tzw. Karcherów) - wydostająca się pod dużym ciśnieniem
woda - owszem dokładnie oczyści cały rower, ale przy okazji woda,
piasek i inny brud dostanie się do uszczelnianych miejsc gdzie znajdują
się łożyska - piast, sterów i suportu.
Mycie roweru powoduje pękanie ramy
?
W światku rowerowym od lat krąży legenda o pękaniu ram podczas
mycia. Niektórzy dodają, że chodzi o te wykonane z aluminium. Prawda
jest taka, że żadna rama nie ma prawa uszkodzić się podczas tej
czynności. W micie chodzi o to, że rama mogła mieć już wcześniej
pęknięcia lub rysy, które przykryte brudem nie były widoczne. Dopiero
dokładne wyczyszczenie ramy, odsłania wszelkie uszkodzenia. Dodatkowo
- podczas czyszczenia mamy okazję - jak rzadko kiedy - dokładnie
przyjrzeć się całemu rowerowi - wszystkim połączeniom rur i spawom.
Ten przegląd ramy pod kątem ewentualnych jej uszkodzeń jest jeszcze
jednym argumentem za utrzymywaniem roweru w czystości.
::Czyszczenie układu
napędowego
Wymiana łańcucha rowerowego
Zanim
przystąpimy do czyszczenia układu napędowego, musimy sprawdzić,
czy wogóle warto go czyścić. . Sprawdzamy to dokładnym przymiarem
- lepiej, suwmiarką. W nowym łańcuchu odległość między dwoma sworzniami
kolejnych par ogniw (para to jakby dwa ogniwa - to węższe i szersze)
wynosi dokładnie 1 cal czyli 2,54 cm. Wyciągnięcie łańcucha najlepiej
zmierzyć na wielokrotności: np. na 10 ogniwach. Taki odcinek powinien
mierzyć 254 mm. Dopuszczalna graniczna wartość wyciągnięcia łańcucha
to 1-2%. Czyli jeśli długość 10 ogniw naszego łańcucha dochodzi
do 259 mm powinniśmy zmienić łańcuch na nowy. Zależy to oczywiście
od klasy łańcucha - ale zazwyczaj łańcuch wymienia się co 1.500-3.000
km. Jeżeli łańcuch jest bardzo wyciągnięty, możliwe, że konieczne
będzie również wymienienie kasety, gdyż założenie nowego łańcucha
- który będzie o wiele krótszy, spowoduje jego przeskakiwanie na
koronkach. W takim wypadku korzystniejsze będzie kontynuowanie jazdy
na starym zestawie, aż łańcuch będzie przeskakiwał i wymienienie
pary - i łańcucha i kasety. Korbowód na całe
szczęście zmienia się o wiele rzadziej - aż łańcuch będzie już na
nim przeskakiwał, albo zęby będą wyraźnie stępione.
Czyszczenie łańcucha
Po ocenie zużycia łańcucha przystępujemy do mycia całego układu.
Jeżeli łańcuch jest bardzo zabrudzony, najlepiej będzie go rozpiąć
za pomocą imadełka do łańcuchów i myć osobno. Można to też zrobić
zdejmując łańcuch z dużego koła zębatego, oraz z przerzutki i myć
partiami.
Do mycia używamy tylko benzyny ekstrakcyjnej, lub ekologicznych
rozpuszczalników na bazie owoców cytrusowych (degreasery). Jeden
z takich rozpuszczalników testowaliśmy - Test
Cytrynowego płynu odtłuszczającego Weldtite ». Nie wolno
używać żadnych innych rozpuszczalników typu nitro, toluen lub ksylen.
Do szklanego słoiczka, plastikowej kuwety fotograficznej, lub metalowej
puszki wlewamy do połowy rozpuszczalnika i zanurzamy łańcuch w płynie
czyszcząc go ze wszystkich stron szczoteczką - doskonale do tego
nadaje się stara szczoteczka do mycia zębów. Prawdopodobnie będziemy
musieli zmieniać parokrotnie rozpuszczalnik na nowy - łańcuch bierze
naprawdę dużo brudu z ulicy.
Jeśli rozkuwamy i zdejmujemy łańcuch, możemy go umieścić razem
z rozpuszczalnikiem w zakręcanym słoiku typu twist. Mycie będzie
polegało na bardzo energicznym wstrząsaniu słoikiem.
Płyn do mycia silników
Dobrym
zastępnikiem benzyny ekstrakcyjnej - która wysusza skórę - może
być płyn do mycia silników stosowany przez mechaników samochodowych.
Pozwoli on nam na oczyszczenie podzespołów ze starego smaru, jednocześnie
nie niszcząc dłoni. W sprzedaży jest kilkanaście takich produktów
np: Detersil, czy też Płyn do mycia silników firmy Eurocolor w cenie
około 8-15 zł za pół litra. Dla porównania: benzyna ekstrakcyjna
kosztuje około 3 zł/0,5l a specjalne odtłuszczacze na bazie cytrusów
(wspomniane wcześniej) około 30-50 zł za 0,5l.
Maszynki do czyszczenia
łańcucha
 Drugim
sposobem mycia - bez zdejmowania łańcucha nawet z kół zębatych -
jest zastosowanie specjalnej maszynki - np. angielskiej firmy Weldtite.
Przyrząd zakładamy na łańcuch, wlewamy rozpuszczalnik do górnego
zbiorniczka i zostaje nam tylko kręcić pedałami do tyłu, aby łańcuch
przechodząc przez system szczotek oblewanych rozpuszczalnikiem został
dokładnie wyczyszczony.
Szczotki
do czyszczenia układu napędowego
Podobnie jak w przypadku mycia całego roweru, możemy kupić specjalne
szczoteczki dedykowane do samego układu napędowego. Pomogą nam one
wyczyścić ze starego smaru i piasku łańcuch, tylne oraz przednie
zębatki.
- Weldtite - Szczotka czyszcząca koła wielobiegów Dirt Wash
- Finish Line - Grunge Brush
- Park Tools - Szczotka GearClean Brush - GSC-1, cena około 20
zł
- Pedro's - Szczotka Toothbrush, cena około 35 zł
- PRO - Szczotki , cena około 17 zł
 |
 |
 |
|
Weldtite - Szczotka czyszcząca koła wielobiegów Dirt Wash
|
Park Tool -Szczotka GearClean Brush - GSC-1
|
Finish Line -Grunge Brush
|
 |
 |
|
Pro - Szczotki
|
Pedro's -Szczotka Toothbrush
|
Czyszczenie
przerzutek i wielotrybu
Jeśli przerzutki są również bardzo zabrudzone - czyścimy je szczoteczką
z krótkim i długim włosiem, tak, aby dotrzeć do wszystkich elementów.
Kółka prowadzące tylnej przerzutki rozkręcamy i dokładnie czyścimy
- zbiera się tam dużo brudu.
Kasetę (tylne zębatki) czyścimy za pomocą szczotki z długim włosiem
(tu przydają się wspomniane wcześniej profesjonalne szczotki), tak
aby wydłubać cały brud spomiędzy poszczególnych kół zębatych. Podobnie
postępujemy z korbą (przednie zębatki).
Do góry
:: Smarowanie roweru
Przed kontynuowaniem naszej pracy warto aby rower dokładnie wysechł.
Jeśli mamy dwie lewe ręce zajmijmy się tylko smarowaniem łańcucha
i przerzutek, resztę pozostawiając wyspecjalizowanemu serwisowi
rowerowemu. Większość podzespołów w nowoczesnym rowerze górskim
nie wymaga takich zabiegów, jak sprzęt sprzed paru lat. Koszt konserwacji
roweru - regulacji, czyszczenia i smarowania (piasty, przerzutki,
stery) - to około 50-100 zł.
Jeżeli mamy trochę smykałki do prac mechanicznych zabieramy się
za kontrolę i smarowanie poszczególnych elementów:
Linki
-Sprawdzamy na całej długości czy pancerze i linki od hamulców i przerzutek
nie są uszkodzone - np. pozaginane - jeśli tak trzeba je po prostu
wymienić - to kosztuje bardzo mało. Jeśli linki chodzą ciężko warto
przesmarować je wewnątrz olejem do łańcucha. Stery - (łożyska kierownicy)
- Sprawdzamy czy nie są poluzowane - kładziemy obie ręce na kierownicy,
zaciskamy przedni hamulec i próbujemy pchać rower do przodu i do tyłu
- stuki w okolicach sterów świadczą o luzach - w takim wypadku albo
regulujemy je sami, albo oddajemy rower do serwisu. Jeżeli stery działają
ciężko być może będzie konieczne przesmarowanie łożysk stałym smarem.
(generalnie powinno się to robić co ok. 2000 km)
Hamulce -sprawdzamy stan zużycia klocków hamulcowych
- jeśli trzeba wymieniamy na nowe (gdy już zanika wzór na klocku).
Jeśli ramiona po zaciśnięciu i zwolnieniu hamulca odskakują opornie,
warto odkręcić szczękę z osi (tzw. piwotu) i posmarować go stałym
smarem. Sprawdzamy czy linka jest dobrze przymocowana do szczęki
hamulcowej - próbując jeszcze dokręcić śrubę.
Piasty - w rowerach górskich stosuje się praktycznie
tylko już łożyska maszynowe - całkowicie nierozbieralnie i bezobsługowe.
Jeśli jednak
nasz rower posiada klasyczne łożyska kulkowe ze stożkami - warto
je rozebrać, wyczyścić benzyną ze starego smaru i nasmarować stałym
smarem.
Suport - uwagi identyczne jak przy piastach. Jeśli jest
w formie pakietu, nic nie trzeba robić. Luzy sprawdzamy obejmując
oboma rękami za korby i próbując kiwać na boki - jeśli słychać stuki
- może się okazać konieczna regulacja suportu, lub wymiana pakietu,
czy też łożysk.
Amortyzator - przesmarowania mogą potrzebować ramiona
amortyzatora - tzw. golenie. Robimy to - po zdjęciu harmonijkowych
ochraniaczy - nanosząc 2-3 krople oleju z teflonem na każda goleń
w okolicy uszczelki.
Łańcuch
- element najczęściej wymagający smarowania. Powiedzmy sobie
od razu - ani środki czyszczące typu WD-40, GT-85, ani oleje samochodowe,
czy też wręcz jadalnie nie służą do smarowania łańcucha rowerowego
! Należy się zaopatrzyć w specjalny olej do tego przeznaczony. Jeśli
jeździmy sporadycznie i rekreacyjnie buteleczka za 10-20 zł powinna
nam wystarczyć na cały sezon. Łańcuch smarujemy oszczędnie - po
jednej kropli na każde połączenie ogniw. Smar nie powinien znajdować
się na bocznych blaszkach łańcucha. Jeśli po całej operacji łańcuch
jest mokry od oleju - przetrzyjmy go lekko szmatką, aby zebrac jego
nadmiar.

Prawidłowe nanoszenie oleju na poszczególne ogniwa
łańcucha.
Przerzutki - przed złożeniem kółeczek wodzika należy posmarować
je smarem stałym lub specjalnym smarem silikonowym od wewnątrz -
tzn. pomiędzy metalową tulejką lub łożyskiem a kółeczkiem (plastikowym,
lub metalowym). Kapnięcie kropli oleju na ruchome sworznie może
również poprawić pracę tego urządzenia.
Manetki zmiany biegów - Skomplikowany mechanizm zębatkowy
można potraktować paroma kroplami oleju. Aby go nasmarować, musimy
odkręcić pokrywę manetki (zazwyczaj znajduje sie ona od spodu urządzenia)
W wszystkich przypadkach - nadmiar smaru, lub oleju zbieramy za
pomocą szmatki, lub papieru toaletowego. Po nasmarowaniu każdego
elementu - ruszamy nim tak aby smar wniknął głęboko - np. obracamy
pedałami, czy też zmieniamy biegi na przerzutce.
Zobacz jeszcze: Smary,
środki do czyszczenia i konserwacji»
Po wyczyszczeniu i nasmarowaniu roweru zostaje nam tylko dopompować
powietrze w oponach i ruszamy w góry nad poziomy morza !

Do góry
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
(c) 1995-2007 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie oraz wykorzystywanie artykułów publikowanych
w witrynie www.wrower.pl bez zezwolenia zabronione. |
|