:: Plecak Camelbak Chaos
Z
całej gamy plecaków rowerowych firmy Camelbak przetestowany został
model Chaos. Producent kwalifikuje go do modeli freeride'owych,
jednak w zastosowaniu górskim i turystycznym plecakowi się zasadniczo
krzywda nie stanie.
Plecak ten wyposażony jest 2 większe komory oraz jedną małą na potrzebne
w trasie drobiazgi. Na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie solidnie
wykonanego, z dopracowanymi szczegółami, które mają duży wpływ na
komfort użytkowania. Bukłak chowany jest w kieszeni bezpośrednio
przylegającej do pleców i zapinany jest osobnym zamkiem, co znacznie
ułatwia dostęp do niego. A skoro już o zbiorniku mowa, warto wspomnieć,
że producent dla pierwszego właściciela udziela dożywotniej gwarancji
na owy pojemnik. Jak taka gwarancja miałaby działać, miejmy nadzieję
nie będziemy musieli sprawdzać.
To, co najbardziej wpływa na wygodę noszenia plecaka, to jego system
nośny. Wymyślnie nazywane systemy tak naprawdę mogą jedynie minimalizować
pocenie się pleców i nie inaczej jest w testowanym modelu. System
kanałów nazwany "Air Director" powinien kierować strumień
powietrza w stronę najbardziej przylegającej części pleców
w upalne
dni jednak nie ma się co łudzić - po wycieczce wyściółka od spodu
plecaka będzie musiała trochę obeschnąć przed kolejną wycieczką.
To, co wyróżnia plecaki Camelbak'a od innych, to wspomniane wcześniej
detale. W testowanym modelu mamy do czynienia z kilkoma szczegółami
wartymi naśladownictwa:
- Wygodne uchwyty zamków - doczepione paski pozwalają dostać
się do plecaka bez ściągania rękawiczek typu fullfinger.
- Troki - plecak pod spodem oraz po bokach ma doszyte po dwie
klamry mocujące z paskami wystarczającymi do przytroczenia dodatkowej
odzieży czy wszelkiego innego ładunku (domyślnie wg producenta
- kasku oraz ochraniaczy). Co ciekawe - troczki, gdy nieużywane
można skrócić spinając je doszytym do końcówki taśmy rzepem. Że
też wcześniej producenci na to nie wpadli!!
- Zawór przy rurce bukłaka - prosty w użyciu zawór pozwala uniknąć
wyciekania płynu podczas jazdy. W porównaniu do innych napotkanych
dotychczas worków - ten zawór można obsługiwać jedną ręką co stanowi
niewątpliwą zaletę.
- Pas biodrowy - aby ładunek trzymał się swojego miejsca podczas
zjazdów szutrowymi czy też bardziej wyboistymi ścieżkami.
Omawiany plecak nie jest jednak pozbawiony pewnych wad:
Absolutny
brak odblasków - niby drobiazg, ale nie zaszkodziłoby designe'owi
plecaka wszycie jakiegokolwiek odblaskowego paska czy znaczka.
Można tłumaczyć ten brak tym, że plecak ma służyć rowerzystom
w górach, jednak nierzadko, aby dojechać lub wrócić ze szlaku
trzeba skorzystać z asfaltu, na którym lepiej zostać zauważonym
niż potrąconym.
- Trochę mała kieszonka na zewnątrz plecaka. Zmieści się do niej
co prawda jakiś toolbox, klucze od mieszkania (jest zaczep) portfel
i komórka, ale po oświetlenie czy choćby batonika będziemy raczej
musieli zaglądać do większej komory.
- Brak dedykowanego miejsca na zaczepienie czerwonej lampki -
w "Chaosie" da się przymocować lampkę diodową w miejscu
gdzie zamontowano znaczek "C H A O S", wymaga to jednak
trochę wprawy, aby zamocować lampkę i uniemożliwić jej ewakuację
na bezdrożach. Lampka taka oczywiście musi umożliwiać mocowanie
"na pasku".
- Cena
Niestety - plecaki firmy Camelbak nie należą do najtańszych.
Na cenę być może wpływa jakość wykonania, użycie wytrzymałych
materiałów oraz dopracowanie szczegółów, jednak nie sposób uniknąć
przeświadczenia, że płacimy też za markę czy też renomę, której
ani dotknąć, ani posmakować innymi zmysłami się nie da.
Podsumowując warto zaznaczyć, że mimo wszelkich zalet jazda z
plecakiem jest mniej komfortowa niż bez niego. Jeśli możemy pozwolić
sobie na przewożenie płynów w bidonach, czy na bagażniku, nasze
plecy zapewne będą wdzięczne i
suche. Jeśli natomiast jednorazowo
pokonujemy duże dystanse, czy też w okolicy nie ma ani jednej
budki, w której można zatankować chociażby wodę mineralną, świadomość,
że 2l wody nie pozwoli nam uschnąć z pragnienia gdzieś pośrodku
nikąd jest całkiem budująca.
Bartosz Idczak
2006'listopad
Do góry
|
| |
| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
(c) 1995-2010 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie oraz wykorzystywanie artykułów publikowanych
w witrynie www.wrower.pl bez zezwolenia zabronione. |
|