|
:: Sztyca amortyzowana Suntour NEX-D2

Sztyca amortyzowana Suntour NEX-D2
Lubię
jeździc na rowerze. Lubię wstać wcześnie rano i pojechać rowerem
do pracy. Czuję się wtedy spokojny, miło rozgrzany. Problemem niestety
są dziury, uskoki, krawężniki, pęknięcia nawierzchni. Mój rower
nie ma wielozawiasowego zawieszenia z systemem hydropneumatycznym,
sterowanego przez komputer i po prostu czuję na szlachetnej części
swego ciała takie niedogodności.
Chcąc pokonać problem postanowiłem wyposażyć rower w amortyzowany
wspornik siodła, zwany potocznie amorsztycą. Dostępne są różne rodzaje,
o różnym skoku, produkowane zarówno przez nieznane firmy, jak i
uznanych producentów sprzętu rowerowego. Dzielą się na dwie zasadnicze
grupy - grupa amorsztyc niedziałających i działających;-) Łatwo
je odróżnić na oko - niedziałające mają wygląd zbliżony do zwykłej
sztycy na którą naciągnął ktoś gumową koszulkę w harmonijkę... Do
grupy sztyc działających zalicza się tylko produkt SR Suntour NEX-D2
i NEX-D4.
Cechą charakterystyczną tego wyrobu jest wygląd przypominający
pantograf i działanie - nieco dziwne, ale bardzo skuteczne. Klasyczna
amorsztyca ma w środku sprężynę (czasem z dodatkowym elastomerem)
i jej działanie jest takie samo jak przedniego amortyzatora. Tyle
że amortyzator jest pod odpowiednim kątem w stosunku do nawierzchni.
W przypadku sztycy jest dużo trudniej. Rura w którą sztyca wchodzi
jest bowiem pochylona do tyłu (patrząc na rower z boku), zaś rowerzysta
ma ciało wygięte w łuk. Aby zapewnić prawidłowe działanie takiej
sztycy - rura musiałaby być pochylona do przodu, a to z kolei wymagałoby
rewolucji w dziedzinie projektowania ram rowerowych. Suntour rozwiązał
ten problem genialnie prosto - połączył bowiem sztycę z wahaczem.
Dzięki temu zmieniony został układ kierunków sił działających na
element amortyzujący. Siodełko nie tylko "zagłębia" się
w sztycy, ale również odsuwa jednocześnie do tyłu.
 
No to jak się na tym jeździ? Na początku należy dokonać wstępnej
regulacji sztycy - fabryka ustawia ją na około 70 kilogramowego
rowerzystę. Za pomocą klasycznego imbusa możemy bardziej napiąć
sprężynę. Ja mimo wagi właśnie około 70 kg - podkręciłem nieco śrubę
napinającą. Wsiadłem na rower po kilku próbach ustawienia wysokości
siodła i ruszyłem. Wrażenie było niesamowite. Najpierw zdawało mi
się że rower jest porozkręcany i nad nim nie panuję tak do końca,
ale po chwili to minęło. Za to zniknęły wszelkie drobne szczeliny
w nawierzchni. Rower po prostu jedzie, ja slyszę jak opony po czymś
przejeżdzają, ale tego nie czuję. Niesamowicie przyjemne uczucie.
Początkowo nadal unosiłem sie na pedałach przy przejeżdżaniu przez
zauważone optycznie atrakcje nawierzchniowe - już tego nie robię
- po prostu siedzę a rower pracuje;-) Dodatkową korzyścią jest fakt
zwiększenia zasięgu - siedzonko dłużej wytrzymuje bez protestów;-)
Na oko sądząc - mogę przejechać jakieś 15-20 km więcej bez początków
bólu...
Teraz drobne wady. Pierwsza to dostępność tylko o średnicy 27.2mm
- innych nie ma. Drugą wadą jest dość duża długość elementu wahacza
- nie do każdego roweru da się ją zamontować. Trzecia wada - waga
- ponad 700 gramów to sporo. Czwarta wada - piszczenie. Piszczy
przeraźliwie i nie pomógł żaden olej. Cisza następowała na około
15-20 km, po czym piszczenie powracało. Skuteczny okazał się dopiero
smar stały. Cichutko pracuje juz dobre kilkaset kilometrów. Sztyca
dostaje też po pewnym czasie niewielkich luzów wynikających z jej
pracy. Siodełko nie jest sztywno połączone z rowerem - ma wyraźny
luz na boki. Podczas jazdy to w żaden sposób nie przeszkadza, ale
jest wyczuwalne kiedy poruszamy nim ręką. W ramach testu próbowałem
poruszać paroma siodełkami na tradycyjnej amorsztycy - też miały
lekki luz. Więc to chyba po prostu wada takich konstrukcji. Jednak
zalecałbym zakup w sklepie - aby mieć pełną dwuletnią gwarancję
na wypadek uszkodzenia lub zużycia. Cena nie jest wygórowana - obecnie
można kupic taką sztycę Suntour za mniej niż 100 zł i jeśli ktoś
ceni sobie komfort bardziej niż wagę roweru - to gorąco polecam.
Test przeprowadził: Piotr "HeAVenlY" Biegała
Ostatnia aktualizacja: 2006'październik
Do góry
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
(c) 1995-2007 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie oraz wykorzystywanie artykułów publikowanych
w witrynie www.wrower.pl bez zezwolenia zabronione. |
|