:: Trąbka na sprężone powietrze Airzound 3
Wstęp
Kogo z nas nie denerwuje konieczność wymijania pieszych na należnym
nam, rowerzystom, terenie - drogach dla rowerów? Komu z nas w mieście
nie zajechał drogi lub nie wymusił pierwszeństwa samochód? Co robić
w takich sytuacjach? Szkoda zdzierać gardło. Przechodniom można
wytłumaczyć, że pomylili się o parę metrów lub spytać, czemu nie
idą drogą. Na kierowców nie ma jednak siły i oni często nawet nie
zauważają swojego przewinienia. W ramach ostrzeżenia lub też po
przewinieniu jedyne, co możemy zrobić to przekląć pod nosem lub...
zatrąbić tak, aby nas usłyszano! Do takich zastosowań Airzound nadaje
się idealnie. Dla niewtajemniczonych - Airzound to trąbka rowerowa
na sprężone powietrze. Co ważne, w przeciwieństwie do sprzętu sprzedawanego
przy okazji zawodów sportowych, ta jest wielorazowego użytku. Powietrze
pompuje się do plastikowej butelki zwykłą pompką rowerową lub kompresorem.
Montaż
Na cały zestaw składa się butelka z rurką, mała obejma na kierownicę
oraz rzep z dwiema opaskami do montażu na ramie. Instalacja urządzenia
zajmuje dosłownie chwilę - trzeba przykręcić tylko jedną śrubkę,
aby później móc wielokrotnie zakładać i zdejmować trąbkę z kierownicy.
Butelkę ubraną w czarny welurowy pokrowiec można zaczepić w prawie
dowolnym miejscu na ramie.
Działanie
Po zamontowaniu i próbie w domu (sąsiedzi na pewno usłyszeli...)
przyszedł czas na testy w ruchu ulicznym. Okazji nie brakowało.
Oprócz pieszych na ścieżkach rowerowych, najczęściej przeraźliwego
dźwięku uwalnianego jednym naciśnięciem kciuka musieli słuchać kierowcy,
którzy chcąc opuścić zakorkowane skrzyżowanie próbowali wymuszać
pierwszeństwo na przejeździe dla rowerów oraz przejściu dla pieszych.
Zatrzymywali się karnie natychmiast i można było oglądać ich zdziwione
miny. Na jednego z panów klakson podziałał tak zaskakująco, że o
mało nie zostałem potrącony - kierowca pewnie pomyślał, że trąbi
samochód za nim, któremu sam blokował wjazd na skrzyżowanie.
Dźwięk trąbki jest jednak zdecydowanie różny od klaksonu samochodowego,
znacznie wyższy, jednak nie piskliwy. Co ważne - można w pewnym
stopniu regulować jego siłę zwiększając lub zmniejszając średnicę
przewodu, którym dostarczane jest powietrze. Im głośniejszy dźwięk
chcemy usłyszeć, tym częściej trzeba będzie korzystać z pompki.
Jak podaje producent pompować można do 5,5 BAR i w zależności od
siły głosu "paliwa" powinno nam starczyć na ok. 30-50
półsekundowych trąbnięć. Z doświadczenia jednak wynika, że po ok.
20 huknięciach potrzeba było dopompowywać przez zawór pod spustem.
Co najbardziej przeszkadzało, to fakt, że Airzound nie ma wskaźnika
naładowania butelki z powietrzem i nigdy nie było wiadomo kiedy
wyda swój ostatni dźwięk. Ostatniego tchnięcia można się jednak
było spodziewać, gdyż przy niższym ciśnieniu trąbka, co zrozumiałe,
wydawała niższy dźwięk. Wtedy najlepiej było użyć regulacji, aby
zmniejszyć ilość wypuszczanego powietrza. Taki zabieg wystarczał,
aby zmusić klakson do wydania z siebie jeszcze paru trąbnięć. A
jeśli już o regulacji mowa, pokrętło niestety znajduje się w trudno
dostępnym miejscu (podczas jazdy) oraz jest zbyt małe do obsługi
w rękawiczkach z długimi palcami.
Podsumowanie
W myśl Przepisów o Ruchu Drogowym każdy rower powinien być wyposażony
w nieprzeraźliwy sygnał dźwiękowy. Druga sprawa, to czy ktokolwiek
w zatłoczonym mieście usłyszy jakiś nieprzeraźliwy dźwięk jako ostrzegawczy?
115 decybeli nie wydaje się specjalnie przeraźliwym sygnałem, skoro
pomiar głośności z telefonu wykazał 92 db obok przejeżdżającej ciężarówki...
Airzound, niestety, jest ostatnią deską ratunku w konfrontacji rower-samochód
na pieszych jednak wydaje się być zbyt brutalnym narzędziem. Klaksonu
warto używać z rozwagą. Przy używaniu za plecami przechodniów trzeba
wziąć pod uwagę, że wystraszony człowiek może stanąć jak wryty lub
uskoczyć w nieprzewidywalną stronę - co w najgorszym wypadku może
zakończyć się kolizją. Dlatego więc Airzound najbardziej przydaje
się w ruchu ulicznym.
Strona WWW dystrybutora
»
Bartosz Idczak
2007'kwiecień
Do góry
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
(c) 1995-2007 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie oraz wykorzystywanie artykułów publikowanych
w witrynie www.wrower.pl bez zezwolenia zabronione. |
|