:: Trasa treningowa po
Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie (11,5 km)

Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku im. gen. Jerzego Ziętka S.A.
w Chorzowie
W 1950 roku na posiedzeniu Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach
podjęta została decyzja o budowie ogromnej inwestycji ekologicznej
na terenie Śląska - Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku. Inicjatorem
tej idei był gen. Jerzy Ziętek, natomiast projektantem parku prof.
Władysław Niemirski. WPKiW to piękny obiekt przyrodniczo- rekreacyjny.
Leży w trójkącie trzech miast: Katowic - Chorzowa - Siemianowic
Śląskich, na terenie GOP-u (Górnośląski Okręg Przemysłowy). Zajmuje
620 hektarów. Tak naprawdę powstał on całkowicie na terenie poprzednich
nieużytków przemysłowych. Oprócz dużego terenu leśnego park obejmuje
również kilkanaście obiektów zapewniających rozrywkę. Są to m.in.:
Wesołe Miasteczko, ZOO, Planetarium, skansen, kąpielisko "Fala",
rosarium, baza hotelowa i gastronomiczna. Park można oglądać oprócz
spacerów i jazdy na rowerze (które oczywiście sprawiają wiele przyjemności),
również dzięki kursującej kolejce wąskotorowej. Wybudowano tu także
unikatową naziemną kolejkę linową ELKA. W parku działa ośrodek harcerski,
gdzie można pograć w tenisa czy pojeździć konno. Bezpieczeństwa
w parku pilnuje policja konna. W WPKiW odbywają się różne koncerty,
festiwale i wystawy kwiatów. Jest to wspaniałe miejsce, w którym
można pobawić się i wypocząć.
Trasę
nazwałem treningową, ponieważ jej długość 11,5 km może się wydawać
wielu kolarzom zbyt krótką na jednodniową wycieczkę. Dystans ten
powtórzony kilkakrotnie może być jednak ciekawą i odpowiednio długą
trasą treningową dla rowerzystów pozostających w mieście. Pętla
po parku jest znana rowerzystom w wersji 6 km długości. Ja starałem
się ja troszkę urozmaicić i wydłużyć, ponieważ wcześniej składała
się wyłącznie z jednego podjazdu i zjazdu oraz nadmiernie długiej
prostej.
Naszą trasę rozpoczynamy od wejścia do parku przy Żyrafie, przystanek
nazywa się: Ogród Zoologiczny. Ruszamy od razu w prawo przez las,
po chwili dojeżdżając do alejki asfaltowe i skręcamy na nią w lewo.
Poruszamy się nią na prosto do końca, aż dojedziemy do parkingu
wyłożonego czerwoną cegłą. Ten parking będzie od teraz miejscem,
które bedzie rozpoczynać nasze kolejne pętle jeśli takie planujemy
w większej ilości.
Przez parking przejeżdżamy po skosie w prawo i po kilkudziesięciu
metrach dojedziemy do aleji, która jest jedną z części dużego ciągu
spacerowego ciągnącego się w poprzek całego parku. Skręcamy tutaj
w prawo i jedziemy cały czas prosto. Przejeżdżając przez tory kolejki
wąskotorowej powinniśmy zacząć wypatrywać po lewej stronie, na końcu
alejki, przecinki do centralnej części ciągu spacerowego. Przebijamy
się następnie dalej wąską ścieżką i już jesteśmy po drugiej stronie
ciągu spacerowego. Nie skręcamy nigdzie tylko wjeżdżamy dalej prosto
w las. Na rozwidleniu odbijamy w lewo i po kilkudziesięciu metrach
jesteśmy na asfaltowej ścieżce. Odbijamy nią w lewo i teraz ona
zaprowadzi nas aż do skrzyżowania z kolejną szeroką aleją.
Na
skrzyżowaniu skręcamy w lewo. Zostawimy za sobą stadion GKS-u Katowice
i za torami skręcamy wprawo. Jesteśmy na szerokim podjeździe. Części
z szeroko znanej pętli treningowej. Za pierwszym zakrętem znajduje
się długa prosta a na jej końcu po lewej są zawory gazowe. Przed
nimi odbijamy wzdłuż muru w lewo i podjeżdżamy dalej, ale teraz
już w lesie. Na "szczycie" znajdziemy skrzyżowanie, na
którym proponuje skręcić w w prawo i jechać, aż do skrzyżowania
z ceglastą drogą i skręcić na nią w prawo.
Ceglasta droga poprowadzi nas przez wiadukt nad torami kolejki
wąskotorowej. Za wiaduktem Skręcamy w lewo. Przed nami długi, dość
szybki zjazd. Możemy go sobie urozmaicić odbijając na moment w lewo
i przejechać kawałek w lesie. Po chwili wrócimy stamtąd na główną
aleję. Zjeżdżamy na sam dół, aż dojedziemy do dużego skrzyżowania.
Kierujemy się na prosto ścieżką przez łąkę. Dojeżdżamy do asfaltowej
ścieżki i kierujemy się nią dalej w prawo. Na następnym skrzyżowaniu
odbijamy w lewo. Trzymamy się głównej aleji, przejeżdżamy przez
skrzyżowanie i jedziemy dalej prosto aż do drogi wyłożonej czerwoną
cegłą.
Wjeżdżamy na drogę i skręcamy nią w lewo. Po przejechaniu na druga
stronę kanału skręcamy znów razem z ceglastą droga w lewo i udajemy
się nią dalej prosto. Po lewej mamy jezioro, a po prawej za chwilę
miniemy Krąg Taneczny, a następnie sankodrom. Za sankodromem spotkamy
znów skrzyżowanie z szeroką podwójną trasą. Tutaj odbijamy w las
w prawo i alejką podjeżdżamy do góry. Na końcu skręcamy w prawo
by po chwili odbić znów w lewo i podjeżdżać żwirową ścieżką. Przejeżdżamy
przez asfaltową drogę na druga stronę po prawej mijając ładną karczmę,
a w oddali galerię rzeźby na świeżym powietrzu.
Na
drugim skrzyżowaniu w lesie skręcamy w prawo i podjeżdżamy. Może
się zdarzyć, że będzie od nas wymagane więcej techniki niż zwykle,
ponieważ grunt jest tutaj luźny, a na trasie zdarzają się zwalone
drzewa. Na skrzyżowaniu jedziemy dalej prosto, po lewej mijamy mereologiczny
punkt pomiarowy. Jadąc dalej skręcamy w druga ścieżkę po lewej.
Za sobą zostawiamy Planetarium. Przejeżdżamy na prosto przez ceglastą
drogę. I znajdujemy się na znanej już ścieżce. Jest to jedyny odcinek,
który powtarza się na naszej trasie, ale jest bardzo przyjemnym
zjazdem dlatego rowery terenowe moga się tutaj pokusić o rozwinięcie
prędkości. Po dojechaniu do muru skręcamy w prawo. Zjad jest tutaj
jeszcze ciaśniejszy, trzeba uważać na wybudowane skocznie, korzenie
i kamienie na końcu zjazdu. Dalej zjeżdżamy szeroką asfaltową aleją.
Dojeżdżamy do znanego nam ciągu spacerowego. Odbijamy tutaj lekko
w prawo by przejechać go na druga stronę. Zjeżdżamy na dół wzdłuż
ogrodzenia Ogrodu Róż. Jedziemy dalej pod górę do kolejnego skrzyżowania
i skręcamy w lewo.
Po prawej będziemy mijać ziemne korty tenisowe. Następnie dojedziemy
do placu z pomnikiem fok. Objeżdżamy go po prawej by znaleźć się
po przeciwnej stronie. Wjeżdżamy w alejkę przez las i następnie
skecamy w lewo. Dojeżdżamy tak jak na początku do parkingu osiągając
wcześniej wspomniany punkt łączący.
W ten sposób udało nam się zamknąć jedną pętlę trasy treningowej.
Możemy teraz wykonać kolejne okrążenia lub wrócić w odpowiadającą
nam stronę do domu. Mam nadzieję, że opis jest na tyle dokładny,
że nie będzie problemów z powtórzeniem przejazdu. Zachęcam do trenowania
wszystkich na tej pętli. Kolejne przejazdy można sobie urozmaicać
poprzez odbijania na chwilę w różne leśne ścieżki.
Ostatnia aktualizacja: 2006'wrzesień
Michał Pawełczyk
Do góry
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
(c) 1995-2007 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie oraz wykorzystywanie artykułów publikowanych
w witrynie www.wrower.pl bez zezwolenia zabronione. |
|