Jaki aparat kupić ?
Przed
zakupem aparatu fotograficznego musimy sobie odpowiedzieć na jedno
najważniejsze pytanie - po co on nam jest potrzebny ? Do
robienia zdjęć, to oczywiste, ale jakich ? Czy chodzi nam po prostu
o uwiecznienie ładnych widoków, czy też chcemy posmakować ambitniejszej
fotografii. Przykładowo - mając 1500 zł możemy kupić całkiem dobrego
"cyfraka" który zmieści się nam do kieszeni, ale równie dobrze możemy
kupić analogową lustrzankę z obiektywem. Fotografując lustrzanką
mamy wpływ na wszystkie parametry zdjęcia, możemy dowolnie dobierać
czas i przesłonę - mamy olbrzymie możliwości wpływania na to co
uwieczni się na kliszy. Analogiczny "cyfrak" po prostu zrobi zdjęcie,
a jego mały i ciemny obiektyw może okazać się czasem niewystarczający
w złych warunkach oświetleniowych. Niestety los anologowych lustrzanek
jest przesadzony - za kilka lat znikną zupełnie z rynku. Z drugiej
jednak strony może własnie teraz jest znakomita okazja, aby za niewielkie
pieniądze kupić dobry sprzęt i przekonać się czy lustrzanka to jest
ten rodzaj aparatu, którym chcemy robic zdjęcia. Jeśli zabawa nam
sie spodoba - w kolejnym kroku kupimy lustrzanke cyfrową, która
cały czas jest jeszcze droga.
Fotografia analogowa
Nośnikiem
obrazu jest klisza filmowa. Obraz zostaje na niej utrwalony, następnie
musi zostać w zakładzie fotograficznym wywołana, a dopiero potem
można wykonać odbitki fotograficzne. Postać cyfrową zdjęcia otrzymamy
po zeskanowaniu kliszy w fotolabie, lub na własnym skanerze. W fotografii
analogowej mamy do wyboru dwa typy filmów:
- negatyw - najczęściej używany - obraz jest utrwalony w
postaci "odwróconej" - kolory jasne w rzeczywistości, na kliszy
będą utrwalone jako ciemne, i na odwrót. Największą wadą negatywów
jest niemożność ocenienia zdjęcia na kliszy - trzeba zrobić odbitkę,
lub przetworzyć na postać cyfrową aby dowiedzieć się czy zdjęcie
nam "wyszło". Negatyw ma większą tolerancje na błędy - czyli wybacza
potknięcia fotografa. W fotolabie pracownik może uratować lekko
prześwietlone, lub nieoświetlone zdjęcie, a także skorygować barwy.
Niestety czasem odwraca się to przeciw fotografujacemu - stąd częste
dyskusje że "w rzeczywistości to wyglądało inaczej"
- pozytyw (bardziej znany jako slajd) Obraz jest dokładnym
odwzorowaniem rzeczywistych barw. Zdjęcie można ocenić już na podświetlarce.
Jeszcze kilka lat temu dużym problemem było wykonywanie odbitek
ze slajdu - obecnie nie ma takich kłopotów. Slajd nie wybaczy żadnego
błędu. Źle naświetlone zdjęcie będzie po prostu złe. Pozytyw jest
cały czas najlepszym materiałem na zdjęcia, które muszą być w najwyższej
jakości - zarówno jeśli chodzi o rozdzielczość, jak i "trzymanie"
kolorów. Slajdy do niedawna były jedyną technika która umożliwia
pokazanie naszych zdjęć szerszemu gronu przez wyświetlanie ich za
pomocą rzutnika do slajdów na dużym ekranie. Cały czas ta technika
jest tańsza niż korzystanie z cyfrowych. Również jakość cyfrowych
rzutników jak na razie jest słabsza niż klasycznych analogowych.
Zarówno
negatywy, jak i slajdy posiadają parametr zwany czułością. Jak sama
nazwa wskazuje jest to zdolność filmu do zarejestrowania obrazu
przy słabych warunkach oświetlenia. Mówiąc prościej - im bardziej
czuły film, tym w gorszych warunkach oświetleniowych zrobimy zdjęcia.
Standardem jest czułość 100 oraz 200. Gdy jedziemy do kraju w którym
często niebo jest zasnute chmurami (północne kraje Europy) warto
zabrać 400. Z kolei filmami o czułości 800 i 1600 możemy już robić
zdjęcia we wnętrzach bez użycia lampy błyskowej. Z tego można by
było wysnuć wniosek, że najlepiej używać filmów wysokoczułych. Niestety
kij ma dwa końce - im bardziej czuły film tym ma większe ziarno
(czyli jakby mniejszą rozdzielczość). Dodatkowo sprawę komplikuje
fakt że im bardziej czuły firm tym jest mniej kontrastowy. Z tych
właśnie powodów za najlepszy film uchodzi słynna Velvia 50 (oznaczenie
czułości) produkowana przez FujiFilm. Slajd ten charakteryzuje się
niską czułością, ale za to bardzo małym ziarnem, doskonałym odwzorowaniem
i nasyceniem kolorów oraz wysokim kontrastem.
Fotografia cyfrowa
Nośnikiem
obrazu jest pamięć cyfrowa w postaci: karty pamięci. Po wykonaniu
zdjęcie od razu możemy zobaczyć na ekranie LCD aparatu, lub na komputerze.
Aby otrzymać odbitkę fotograficzną zanosimy nośnik pamięci do fotolabu,
gdzie następuje przeniesienie obrazu na klasyczny papier fotograficzny.
Fotografia cyfrowa robi olbrzymią furorę - w ulotkach które znajdujemy
pod drzwiami kuszą niskie ceny aparatów o coraz to lepszych parametrach.
Nie dajmy się jednak zwieść - do podanej ceny najczęściej trzeba
dodać koszt nośnika - a on nie kosztuje jak w przypadku analogowych
kilka złotych (film 35 mm), ale od kilkudziesięciu do kilkuset złotych.
Aparaty cyfrowe mają jedną wadę - są bardzo energożerne. Także
musimy zwrócić uwagę na akumulatory - rodzaj i pojemność.
W przypadku wyboru aparatu cyfrowego sprawa jest bardziej skomplikowana
niż w fotografii analogowej. Tam najważniejszym parametrem była
jakość obiektywu (jego jasność i ogniskowa) oraz firma.
W przypadku aparatów cyfrowych najważniejsze parametry to:
- jakość obiektywu i jego ogniskowa (zoom)
- matryca (ilość milionów pikseli)
- rodzaj karty pamięci
- rodzaj akumulatorów
- elektronika
- firma
Przykładowo: za niską - promocyjną ceną aparatu cyfrowego : np.
400 zł o matrycy 5 mln pikseli może się kryć brak karty pamięci.
Jeśli będziemy robić zdjęcia w tej właśnie rozdzielczości (maksymalnej)
to na kartę o pojemności 256 MB wejdzie tylko ok. 100 zdjęć. Przykładowo
karta XD o takiej pojemności będzie kosztować ok. 50 zł. Wyobraźmy
sobie teraz miesięczny wyjazd na którym chcemy zrobić 300 zdjęć
- musimy zainwestować w trzy takie karty co daje w sumie 150 zł.
Do - jeśli aparat jest zasilany akumulatorami typu AA - musimy dodać
dwa komplety baterii + szybką ładowarkę - to wydatek ok. 100 zł
(8 akumulatorów AA + ładowarka). Z oczekiwanej ceny 400 robi się
nagle 650 zł.
Oto główne parametry na które musimy zwrócić uwagę przy zakupie
aparatu cyfrowego:
Obiektyw
To od niego głównie zależy jakość naszego zdjęcia. Mimo postępu
miniaturyzacji, praw fizyki nie zmienimy i nadal aparaty z obiektywem
o małej średnicy znacznie ustępują tym o większej. Obiektyw ma dwa
parametry - ogniskową i jasność. Oba są bardzo ważne.
Większość kupujących patrzy aby ogniskowa (zoom) miała jak największą
rozpiętość - czyli innymi słowy: aby zoom był jak najdłuższy. Niestety
ale musimy tutaj pójść na kompromis - bo im większy zoom tym bardziej
spada jakość zdjęcia. Dlatego właśnie profesjonalni fotograficy
używają obiektywów o stałej ogniskowej (bez zooma) - bo one są najlepszej
jakości. Aparaty cyfrowe mają mniejsze obiektywy niż analogowe -
to dlatego że matryca jest mniejsza nić klatka filmu 35 mm. Ogniskowa
jest podawana w milimetrach w dwóch standardach - właściwa ogniskowa
dla aparatu cyfrowego, oraz jej ekwiwalent dla analogowego. Przykładowo
jeśli aparat cyfrowy ma ogniskową 7.8 - 46.8 mm - odpowiada to ogniskowej
35-210 dla aparatów na film 35 mm. Producenci często podają ten
parametr jako "zoom optyczny xLiczba" - najczęściej jest to x3,
x4 czy tez nawet x10. Liczba ta jest ilorazem najdłuższej i najkrótszej
ogniskowej, ale niestety niewiele tak naprawdę mówi. I znowu - reklamy
mamią nas coraz większymi wartościami tego parametru. Jednak i w
tym przypadku praw fizyki nie da się zmienić - jeśli obiektyw ma
mała średnicę, a krotność zooma wynosi x5 czy więcej - nie będzie
to najlepszy model.
Czasami w reklamach pojawia się parametr "zoom cyfrowy"
- nie warto w ogóle zaprzątać sobie nim głowy - bo to samo możemy
zrobić w każdym, najprostszym programie komputerowym.
Drugi parametr - jasność mówi nam o tym ile światła dostaje się
przez obiektyw na matrycę. Oczywiście im obiektyw jest jaśniejszy
tym lepszy - pozwoli nam na zrobienie zdjęcia w kiepskich warunkach
oświetleniowych. Wielkość ta podaje się w "F" i im jest ona mniejsza
tym lepiej. Generalnie dla cyfrowej ogniskowej 18-128 mm światło
rzędu F3.5-5.6 jest dobrym wynikiem. Najlepsze obiektywy maja jedną
- stałą wartość światła w całym zakresie zooma: np. Nikon AF-S DX
przy ogniskowej 17-55 mm ma światło F 2.8. Taki obiektyw kosztuje
około 6000 zł.
Na koniec warto spytać o szczegóły dotyczące budowy samego obiektywu
- na przykład dobrymi obiektywami są szklane Carl Zeiss'y
Matryca
Wbrew zapewnieniom sprzedawców i speców od marketingu to wcale
nie jest najważniejszy parametr. Matryca mówi nam jedynie w jakiej
otrzymamy rozdzielczości zdjęcie. Nie mówi nam nic o jego jakości.
O wiele ważniejszy jest obiektyw. Obecnie standardem jest 3-4 mln
pikseli. Pojawiają się już modele w cenie ok. 400 zł z matrycą 5
mln pikseli. Możemy przyjąć że do większości zastosowań wystarczy
całkowicie matryca 4 mln pikseli - pozwoli nam to na zrobieniu odbitek
o wymiarach 18x24 cm. Nie dajmy ponieść się reklamom - 90% czytelników
nie wykorzysta matrycy powiedzmy 7 mln pikseli. Kupując przykładowo
aparat Digimax A7 Samsunga z matrycą 7 mln pikseli, który kosztuje
800 zł, zrobimy na nim przy użyciu wbudowanej pamięci (32 MB) ok.
10 zdjęć w tej rozdzielczości (!). Owszem - teoretycznie z takiej
rozdzielczości będziemy mogli zrobić odbitkę o wymiarach 30x45 cm
- jednak zaręczam, nie będzie ona dobrej jakości, bo tak tani aparat
ma za słaba optykę. Koło się zamyka. Tak duże matryce mają sens
jedynie przy lustrzankach z dużymi i jasnymi obiektywami. To są
jednak zupełnie inne koszty - minimum musimy mieć 3000-4000 zł na
taki zestaw.
Zestawienie zależności wielkości matrycy, rozdzielczości
zdjęcia oraz wielkości możliwej uzyskanej odbitki:
|
Matryca
|
rozmiar pliku w pikselach
|
optymalny rozmiar odbitki (300 DPI)
|
|
3 megapiksele
|
2048 x 1536
|
13 cm x 17 cm
|
| 4 megapiksele |
2464 x 1632 |
13,8 cm x 20,8 cm |
| 6 megapiksele |
3008 x 2000 |
25,5 cm x 17 cm |
| 8 megapiksele |
3264 x 2448 |
27,6 cm x 20,7 cm |
| 10 megapiksele |
3872 x 2592 |
32,8 cm x 22 cm |
| 12 megapiksele |
4290 x 2800 |
36,3 cm x 23,7 cm |
| 16 megapiksele |
4920 x 3264 |
41,6 cm x 27,6 cm |
|
24 megapiksele
|
6666 x 4433 |
50,8 cm x 33,8 cm |
Karta pamięci
To cyfrowy odpowiednik kliszy. Niestety nie ma jednego standardu
i w aparatach są używane następujace rodzaje kart:
- Secure Digital (SD)
- Compact Flash (CF)
- xD Picture Card (xD)
- Smart Media (SM)
- Memory Stick (MS)
- MultiMedia Card (MMC)
|

Secure Digital (SD)
|

Compact Flash (CF)
|

xD Picture Card (xD)
|
|

Smart Media (SM)
|

Memory Stick (MS)
|

MultiMedia Card (MMC)
|
Generalnie rzecz biorąc różnią się pomiędzy sobą one tylko fizycznym
złączem. Do niedawna wydawało się że karty CF będą dominować, ale
jednak obecnie (2007 rok) coraz popularniejszy staje się format
SD. Nawet firma Nikon zrezygnowała z CF na rzecz mniejszych SD (np
w Nikonie D70 była CF a w D80 już jest SD). Z kolei firma Olympus
niezrozumiale uparcie trzyma się swojego formatu - czyli xD.
Wybierając aparat sprawdźmy i porównajmy z innymi ile aktualnie
kosztuje odpowiedni rodzaj karty. Niektóre modele aparatów posiadają
dwa złącza pozwalające na używanie dwóch rodzajów pamięci (np. CF
i SD). Przy aparatach wyższej klasy może mieć znaczenie szybkość
odczytu i zapisu na kartę - to już zależy od konkretnych modeli
kart danego producenta.
Porównanie
wielkości plików i ilości zdjęć na kartach o rożnej pojemności:
|
rozdzielczość matrycy
|
rozmiar pliku JPEG
|
wielkość karty pamięci
|
|
32 MB
|
64 MB
|
128 MB
|
256 MB
|
512 MB
|
1 GB
|
4 GB
|
|
2 mln
|
900 KB
|
35
|
71
|
142
|
284
|
568
|
1137
|
4548
|
|
3 mln
|
1,2 MB
|
26
|
53
|
106
|
213
|
426
|
853
|
3412
|
|
4 mln
|
2 MB
|
16
|
32
|
64
|
128
|
256
|
512
|
2048
|
|
5 mln
|
2,5 MB
|
12
|
25
|
51
|
102
|
204
|
409
|
1636
|
|
6 mln
|
3,2 MB
|
10
|
20
|
40
|
80
|
160
|
320
|
1280
|
Akumulatory
Jak już wcześniej wspomnieliśmy
aparaty cyfrowe wymagają dużej ilości prądu, stąd też ważnym parametrem
są akumulatory. Producenci stosują dwie "szkoły" - aparat posiada
wbudowany, niewymienialny akumulator, który można naładować tylko
poprzez dostarczony z nim zasilacz, lub też aparat korzysta ze standardowych
akumulatorów typu AA. Druga opcja jest zdecydowanie lepsza - możemy
kupić dwa komplety akumulatorów i w przypadku rozładowania, od razu
wymienić. W razie czego zawsze w każdym miejscu na świecie kupimy
alkaliczne baterie AA. Dodatkowo - po paru latach, gdy pojemność
ich spadnie - możemy wymienić nasze akumulatory na nowe, a w przypadku
nietypowych wbudowanych ogniw może być to wręcz niemożliwe.
Elektronika
Zwróćmy uwagę, jak szybko po włączeniu aparat jest gotowy do pracy.
Niektóre modele to istne ślimaki - potrzebują nawet kilkanaście
sekund, aż otworzą się, wysuną obiektyw, zapali się ekran, a cała
elektronika będzie gotowa do pracy. Podobnie rzecz się ma z szybkością
robienia zdjęcia - ważny jest czas reakcji autofokusa oraz samego
procesora aparatu obliczającego parametry ekspozycji. Spróbujmy
zrobić zdjęcie z lampą błyskową - niektóre aparaty po jego wykonaniu
zastanawiają się jeszcze kilka sekund, zanim można zrobić kolejne.
Firma
Podobnie jak w przypadku tradycyjnej fotografi największymi producentami
fotograficznego sprzętu cyfrowegą są firmy Nikon i Canon. Zazwyczaj
także są to firmy wybierane przez profesjonalistów - fotografujacych
oczywiście lustrzankami cyfrowymi. Tego typu aparaty również sa
produkowane obecnie przez firmy: Fuji, Pentax, Olympus, Samsung
oraz Sony.
W klasie aparatów kompaktowych wybór jest jeszcze wiekszy. Do wyżej
wymienionych firm dochodzą: Casio, Kodak, Leica, Panasonic, Premier
czy też Benq.
.
Jaki aparat
fotograficzny wybrać ?
Kompaktowy
aparat cyfrowy
300 zł - 1000 zł
Nie jest to łatwe zadanie, w sklepach dominują aparaty cyfrowe
i przyszłość należy niewatpliwie do nich. Jeśli nie mamy ambicji
ingerowania w proces robienia zdjęć, zależy nam po prostu na uwiecznieniu
chwili - wybierzmy kompaktowy aparat cyfrowy. Niezłe modele z matrycą
5 mln pikseli dobrych firm: Nikon, Canon, czy Olympus kosztują od
500 zł.
Kompaktowy
zaawansowany aparat cyfrowy
1000 zł - 1900 zł
Tym mianem nazywamy aparaty kompaktowe, bez wymiennych obiektywów,
z dużą matrycą (do 10 megapikseli) oraz trybami manualnymi (dającymi
mozliwość własnej ingerencji w proces fotografowania). Klasycznym
przykładem takiego aparatu jest Canon PowerShot G7, i wcześniejsze
wersje - G6, G5, aż do G1. Aparaty tego typu zarówno możliwościami
jak i ceną plasują się pomiędzy kompaktowymi aparatami cyfrowymi
oraz lustrzankami cyfrowymi.
Lustrzanka
anologowa
800 zł - 10.000 zł
Jeśli mamy już doświadczenie w fotografowaniu, lub poważnie myślimy
o fotografowaniu, a mamy do dyspozycji kwotę ok. 1300 zł musimy
poprzestać na aparatach analogowych - warto kupić np. używanego
lub nowego Nikona F55, F65, F70, F75, F601, F801 lub Canona EOS
30, EOS 33, EOS 300, EOS 3000 , Minoltę Dynax 505si, czy też Pentax
MZ-5, MZ-50 lub MZ-10.
Lustrzanka
cyfrowa
2000 zł - 10.000 zł
Cyfrowe lustrzanki zaczynają się od ok. 2000 zł - w tej cenie kupimy
Nikona D40 z obiektywem 18-55 mm lub Canona EOS 350D z obiektywem
18-55 mm.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia - jeśli spodoba nam się fotografowanie
czekają nas kolejne zakupy: lampy błyskowej, filtrów, konwerterów,
kolejnych obiektywów (w przypadku lustrzanki), statywu, oraz torby
fotograficznej.
|
|
Analogowa fotografia
|
Cyfrowa fotografia
|
| Zalety |
Wysoka jakość za niewielką cenę
|
Przyszłościowa technika
|
| Wady |
Zanikająca technologia
|
Sprzęt do zdjęć wysokiej jakości dużo kosztuje
|
Jaki aparat fotograficzny
na wycieczkę i wyprawę rowerową ?
Wybierając aparat, który będziemy używali podczas wycieczek rowerowych
warto zwrócić uwagę aby:
- miał niewielkie rozmiary - tak aby zmieścił się do kieszeni
bluzy, lub do sakiewki na kierownicę
- posiadał dobry autofocus - większość aparatów cyfrowych
słabo radzi sobie z robieniem zdjęć obiektów szybko poruszających
się. Aparat z dobrym autofocusem nie zrobi nam niespodzianki,
gdy będziemy chcieli zrobić zdjęcie szybko jadącego rowerzysty.
- był odporny na niesprzyjające warunki pogodowe - niektóre
aparaty mają obudowę odporną na zamoczenie
- miał funkcję redukcji drgań - droższe aparaty cyfrowe
potrafią redukować drgania i stabilizować obraz podczas wykonywania
zdjęć. Przyda nam się to podczas robienia zdjęcia w czasie jazdy
na rowerze.
- posiadał popularne źródło zasilania - bezapelacyjnie
najlepsze są baterie/akumulatory typu paluszek (R6). Nawet jeśli
nie będziemy mieli możliwości naładowania akumulatorów, w każdym
kraju na świecie kupimy popularne baterie R6.
Gdzie
trzymać aparat fotograficzny na rowerze ?
Poza samym wyborem typu oraz konkretnego modelu aparatu rowerzyści
mają jeszcze jeden problem - gdzie trzymać aparat podczas jazdy
na rowerze. Wyjścia mamy trzy:
- Aparat fotograficzny w plecaku:
- Aparat fotograficzny w sakwie na kierownicy
- Aparat fotograficzny w sakwie przedniej lub tylnej
Aparat fotograficzny w plecaku
- Zalety: Jedyna mozliwość w przypadku jazdy bez sakw.
Łatwy i prosty do realizacji wariant
- Wady:W przypadku upadku duża możliwość uszkodzenia sprzętu
oraz obrażeń rowerzysty (szczególnie w przypadku dużych modeli
aparatów - np lustrzanek). Wolny (kiepski) dostęp do aparatu.
Aparat fotograficzny w sakwie na kierownicy
- Zalety: Szybki dostęp do aparatu - nawet w czasie jazdy,
bez zatrzymywania się. Sprzęt cały czas jest pod nadzorem.W przypadku
dobrej sakwy z szybkim systemem mocowania łatwo i szybko aparat
zabrać ze sobą. Bezpieczeństwo sprzętu.
- Wady: konieczność posiadania sakwy na kierownicę.
Aparat fotograficzny w sakwie przedniej lub tylnej
- Zalety: Bezpieczeństwo sprzętu - jeżeli aparat będzie
otoczony innymi rzeczami (np ubraniami) w razie wypadku nic mu
sie nie powinno stać.
- Wady: Wolny (kiepski) dostęp do aparatu, konieczność
posiadania sakw.
Z doświadczenia najlepszym zdecydowanie sposobem przechowywania
aparatu jest sakwa na kierownicę. Można ja zamocować nawet na krótkie
- jednodniowe wycieczki.
|

Aparat fotograficzny w plecaku
|

Aparat fotograficzny w sakwie na kierownicy
|
Jak pokazać zdjęcia ?
Zdjęcia robimy przede wszystkim dla siebie. W wielu przypadkach
jednak chcielibyśmy się pochwalić przed znajomymi, lub wręcz przed
szerszą publicznością. Podawanie z "rąk do rąk" odbitek nie wchodzi
w grę. Wykonanie dużych odbitek bardzo dużo kosztuje. Przy małym
gronie można się ratować pokazując je na ekranie komputera, lub
telewizora. Jednak niezmiennie od wielu lat najlepszą techniką jest
pokazywanie swoich zdjęć na dużym ekranie. Mało kogo stać na monitor
czy telewizor o przekątnej 42 cali, a ekran kosztuje niewiele. W
ostateczności można użyć białej ściany. Musimy oczywiście posiadać
rzutnik. W zależności od tego w jakim mamy formacie zdjęcia - będzie
to rzutnik tradycyjny - analogowy, lub też cyfrowy.
Rzutnik
analogowy (do przeźroczy) - używany przez lata na pokazach slajdów.
Zdjęcia - wyłącznie pozytywy - muszą być w specjalnych ramkach.
Do rzutnika wkładamy magazynek ze slajdami (o pojemności 50,80 lub
100 w zależności od typu magazynka), który za pomocą pilota jest
przesuwany o kolejne pozycje. Wydawało by się, że technika ta umarła
już śmiercią naturalną, jednak na pokazach podróżniczych to właśnie
ona dominuje ze względu na bardzo wysoką jakość obrazu która daje.
Najlepsze pokazy są wyświetlane w technice diaporamy. Wymaga to
minimum dwóch rzutników skierowanych na to samo miejsce na ekranie
i zsynchronizowanych tak, aby zapalały się i gasły naprzemiennie
wyświetlając przeźrocza. W ten sposób unikamy "czarnej dziury" co
bardzo dobrze wpływa na komfort oglądania
Rzutnik
cyfrowy (projektor cyfrowy) - jest to po prostu specjalny rodzaj
monitora, który umożliwia wyświetlenie obrazu na ekranie. Wymaga
komputera. Jakość obrazu z takiego rzutnika (w rozsądnej cenie)
pozostawia jeszcze sporo do życzenia - zarówno jeśli chodzi o rozdzielczość
(na ekranie widać pojedyncze piksele), oddanie barw, oraz zakresu
tonalnego. Dużą zaletą tego rodzaju urządzenia jest możliwość stosowania
nieograniczonej ilości efektów - przede wszystkim płynnego przejścia
zdjęcia w zdjęcie.

Niezależnie w jakiej technice wyświetlimy nasze zdjęcia, żaden prawdziwy
pokaz slajdów nie może obejść się bez podkładu muzycznego. Najbardziej
banalna będzie oczywiście muzyka regionalna z kraju gdzie byliśmy.
Prawdziwi mistrzowie potrafią wplatać współczesne motywy muzyczne
odpowiednio dobrane pod obraz i zsynchronizowane z nim. Prawdziwa
diaporama jest jak firm - wymaga przygotowania zdjęć, muzyki i napisania
scenariusza. Efekt opłaca się.
Porównanie kosztów sprzętu do pokazów slajdów w technice analogowej
i cyfrowej:
|
|
Technika analogowa |
Technika cyfrowa |
| Najprostszy rzutnik |
600 zł
|
6000 zł + 3000 zł komputer
|
| Najprostszy rzutnik (zestaw rzutników) umożliwiający
wyświetlenie diaporamy |
3000 zł
|
6000 zł + 3000 zł komputer
|
Część druga - jak
robić dobre zdjęcia ? »
text: Marcin jakub Korzonek
foto: Marcin jakub Korzonek, Agata Janyszek, Joanna Żur
2007'czerwiec
Do góry
|
| |
| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
(c) 1995-2010 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie oraz wykorzystywanie artykułów publikowanych
w witrynie www.wrower.pl bez zezwolenia zabronione. |
|