|
Oficjalna
strona wyprawy
Grupa szaleńców przemierzała onegdaj Słowację na rowerach. Rozkoszując
się skwarem przeplatanym powiewami życiodajnego wiatru rozprawiali
nad celem kolejnej podróży. Gdy wtedy któryś z nas powiedział "Norwegia",
reszta wybuchnęła śmiechem. Rowerem? Do Norwegii? Za koło podbiegunowe?
Tak!
Dziś już się z tego pomysłu nie śmiejemy. Dziś liczymy dni do
wyjazdu w największą wyprawę naszego życia. Jednocześnie żywimy
nadzieję, że nie będzie to ostatnie tego typu przedsięwzięcie, ktorego
się podejmiemy.
Dlaczego tam?
A dlaczego nie? :)
Nie lubimy rutyny i przeciętności. Nudzi nas i boli widok szarego
nieba nad horyzontem codzienności. Ciągle szukamy odmiany, nowych
wyzwań, ambitnych celów i właśnie dlatego wybraliśmy jako nasz cel
ten oddalony od wielkiej i potężnej cywilizacji kawałek Europy.
Nie zapominamy jednocześnie o pięknie przyrody. Przeto natura
ukrywa swe najcudowniejsze skarby z dala od ludzkich skupisk. Pragniemy
poznać jej zazdrośnie strzeżone sekrety, czuć na twarzy chłód wody
z fińskich jezior, dotknąć zieleni lapońskiej fauny, stanąć w szranki
z norweskim wiatrem, skinąć z podziwem sędziwym fiordom, odwzajemnić
uśmiech północnemu słońcu... Chcemy poznać ziemię, którą znają nieliczni...
Trasa
Wyruszamy, jak tylko pozwolą nam uczelniane obowiązki, czyli 12
lipca 2005r. Cała nasza podróż trwać będzie około 40 dni, zależnie
od warunków, jakie napotkamy.
Tak oto prezentuje się nasz plan pordóży. Dla celów poglądowych etapy,
które przebędziemy o sile własnych mięśni wytłuszczono.
- Wrocław - Suwałki Trasę pokonamy pociągiem, przypuszczalnie
pospiesznym. Stamtąd udamy się w stronę północno-wschodniej granicy.
- Suwałki - Wilno - Ryga - Tallin
(800 km) O sile własnych mięśni dojedziemy do stolic wszystkich
republik nadbałtyckich: Litwy, Łotwy i Estoni.
- Tallin - Helsinki Promowa przeprawa przez Zatokę
Fińską dostarczy nam okazji do relaksu, oraz, jak mniemam, kolejnych
wrażeń.
- Helsinki - Nordkapp (1500 km)
Najważniejszy i najdłuższy etap naszej ekspedycji rozpocznie się
w stolicy Finlandii, tuż po zejściu z trapu. Będą to z pewnością
najbardziej ekscytujące 3 tygodnie, jakie spędziliśmy dotychczas
na rowerze. Na skraju Europy na pewno nie omieszkamy wyczekać
do północy, by przeżyć jedyny w swoim rodzaju zachód słońca.
- Nordkapp - Alta (200 km)
Po norweskich drogach udamy się na lotnisko, by w ten sposób zainaugurować
drogę powrotną.
- Alta - Oslo Będą to najszybciej i najwyżej nad
ziemią pokonane kilometry, w czasie całej naszej wyprawy. Napawając
oczy widokiem fiordów z wysokości, pozwolimy naszym nogom nieco
odpocząć.
- Oslo - Kopenhaga (500 km)
Wsiadłwszy ponownie na bicykle pomkniemy ku granicy ze Szwecją,
by następnie w ów, czy inny sposób pokonać Cieśninę Sund.
- Kopenhaga - Świnoujście Krótki rejs promem pozwoli
nam znowu cieszyć się Ziemią Ojczystą.
- Świnoujście - Wrocław Droga w pociągu na pewno
nie będzie się dłużyć. Zapewne będzie to czas pełen wspomnień
po zakończonej wyprawie, pełen śmiechu, żalu, że wspaniałe 40
dni dobiega końca, ale i tęsknoty za domem i radości z powrotu
do niego.
Osobistości
Pierwszy raz spotkaliśmy się 1 września 1999 r. w małym, brunatnym
budyneczku przy ul. Szczytnickiej we Wrocławiu. Tam, przez kolejne
5 lat poznawaliśmy się coraz lepiej, stamtąd wynieśliśmy naszą pasję
do rowerów. Teraz, mimo iż sporo wody w Wiśle już upłynęło, a czasy
liceum bezpowrotnie minęły, nadal wspólnie jeździmy i bawimy się.
Udajemy małych Kolumbów, odkrywamy miejsca, których nigdy wcześniej
nie widzieliśmy.
| Jacek Nowak |
ur. 1985, obecnie: Politechnika Wrocławska, I rok |
| Antoni Bednarz |
ur. 1985, obecnie: AWF we Wrocławiu, I rok |
| Tomasz Stadnicki |
ur. 1985, obecnie: Politechnika Wrocławska, I rok |
| Konrad Zieliński |
ur. 1985, obecnie: Politechnika Wrocławska, I rok |
Partnerzy


Serdecznie dziękujemy tym firmom za pomoc w organizacji wyprawy!
Bez nich najprawdopodobniej nie doszłąby ona do skutku.
Do góry
|
|
| |
| |
| |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
(c) 1995-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie oraz wykorzystywanie artykułów publikowanych
w witrynie www.wrower.pl bez zezwolenia zabronione. |
|